poniedziałek, 31 sierpnia 2009

poniedziałek, 24 sierpnia 2009

wakacje




Mam wakacje. Jakoś tak ostatnio wychodzi że czas wolny spędzam w Pyrlandii. Miałam zamiar nie brać ze sobą żadnych ręcznych robótek ale tuż przed Jarmarkiem zakupiłam sobie cienkie igły do filcowania i nie zdążyłam przetestować. Zabrałam je ze sobą i powyżej widać efekty walki z wełnianą materią.

Reszta to już wakacyjna rozpusta.

Las w promieniach zachodzącego słońca (kicz?)


Grzybki nie koniecznie jadalne ale jakże malownicze. (nie chce mi się nawet sprawdzić co to za gatunek)


Objadam się winogronami prosto z krzaczka


i pomidorami - co za słodycz!

jeżynami a jakże też



i rozpieszczam Tobę.


środa, 19 sierpnia 2009

bajka

może ja też kiedyś się nauczę :)
ach... i te zawijaski na końcu ....


wtorek, 18 sierpnia 2009

róże i mięta


naszyjnik z filcu i ceramiki. reszta nieprawdziwa ;>

poniedziałek, 17 sierpnia 2009

wielokwiatowy


już po Jarmarku.
zaczynam wracać do rzeczy które na Jarmark zrobiłam, zdjęcia zdążyłam zrobić ale czasu zabrakło żeby te fotki przygotować do pokazania.

naszyjnik który na zdjęciach widać jest dość wielozadaniowy. może być bardzo krótki, długi, można go wplątać we włosy a nawet jako pasek zastosować.

sobota, 8 sierpnia 2009

kwiatki, kwiatuszki


naszyjnik i spinka do włosów z filcu, ceramiki, koralików i innych drobiazgów + kolczyki listki z ceramiki.
zdjęcia robione na wariata bo komary molestowały nieznośnie.