piątek, 23 lutego 2018

Pani H i Pan H.


Tak to właśnie miało być. Takie dostałam zadanie - Pani Chomikowa Hermenegilda w swetrze a w tle wzorek, Pan Szczur Henryk w bibliotece, w okularach i w bluzie na zamek.
Ta bluza to było wyzwanie ;) Bo wolę swetry, bo bluza podobno najczęściej jest polarowa. Troszkę ją "usweterkowiłam" drobnym wzorkiem i stała się bardziej "moja".

I taka oto powstała para Gryzoniowych.

Pani H.






Oraz Pan H.








sobota, 10 lutego 2018

Tymon.


Dawno nie było zwierzaków. Pewnie dlatego, że mam w planie kilka ;)
Zawsze tak jest gdy "powinnam" coś zrobić. Wtedy najlepiej wychodzi to co nie trzeba.
W końcu postawiłam się pod ścianą i powiedziałam sobie - teraz mała rozgrzewka żeby futerka ładnie wychodziły i do boju!
Mam zatem nadzieję, że wkrótce pojawi się więcej zwierzaków. 

Ten który dziś się pojawił to Tymon.
Tymon, kot dość poważny, kot o krótkim futerku, kot w swetrze z warkoczami. 




Tym razem format A4, na brązowym papierze. 


:)

Ps. Jeśli macie chęć pooglądać sobie moje ostatnie głównie grzybowe i porostowe zdjęcia z lasu to zapraszam TU

niedziela, 4 lutego 2018

Wierzba.


Wierzbę rysowałam będąc daleko od pracowni wiec szło powoli, co chwilę inne przyjemności mnie rozpraszały a to rozmowy, a to spacer z psem a to snucie się z aparatem po lesie w poszukiwaniu inspiracji i odkryć ;)
Wykończyłam ją już po powrocie i dziś mogę Wam pokazać.







Obrazek w formacie 13x18 cm.

wtorek, 30 stycznia 2018

Jasny.


Szukam pomysłów na pokazanie Wam kolejnych grzybków w inny sposób niż wcześniej i tym razem jasnego, kremowego grzybka z bladozielonym kapeluszem "zasadziłam" w czarnym piasku, w kamiennym świeczniku. Papier, który jest w tle (prosto z Galerii Papieru) też udaje kamień.

Pamiętam, że świetnie się bawiłam robiąc grzybowe blaszki i fakturę na nóżce. Do tej faktury nawet specjalnie wycięłam sobie drewniane narzędzie.



Wysokość całego grzybka - 4,2 cm
Średnica kapelusza - 2,7 cm.




sobota, 20 stycznia 2018

W dziupli.


Drzewo.
W drzewie dziupla.
W dziupli ptaszek.

:)



Gdy robiłam zdjęcia w pewnej chwil zza chmur wyszło słońce.
Dokładnie tak oświetliło obrazek, nic nie przesuwałam, wykorzystałam to że promyk podkreślił najważniejsze miejsce.


I jeszcze w całości.


:)

środa, 17 stycznia 2018

Z mchu.


Z mchu, z igliwia, z listków z gałązek wyrastają takie maleńkie grzybki. Łatwo je przegapić a są takie bajkowe.




Ten obrazek, choć tematyką odpowiada, nie należy do ostatnio pokazywanej grzybowej serii. 
Za to, mam nadzieję, że ładnie będzie pasował do Łobuza Arbuza ;)


A na zdjęciach poniżej prawdziwe, małe grzybki na uroczo cienkiej nóżce. Sama upolowałam ;)




Tak sobie myślę, choć pewności całkowitej nie mam, że to szczetkostopek szpilkowy i żeby to była jego jedyna nazwa. Znalazłam go także jako twardzioszka szpilkowego i łysostopka szpilkowego. Generalnie szpilkowy ;)

piątek, 12 stycznia 2018

Podobieństwo.


Tym razem postawiłam na spore podobieństwo do dość znanego typu grzybów. Naoglądałam się przypadków smardzów i smardzopodobnych a potem nie trzymając się żadnego konkretnego po prostu rysowałam. Do tego pojawia się mój ulubiony mech który wygląda jak zielony jeż.



:)

środa, 10 stycznia 2018

Mikstura gatunkowa.


Zmiksowały mi się gatunki, doprawiły wyobraźnią i z grzybów typu buławka spłaszczona czy maczużnik nasięźrzałowy (język można połamać czytając tę nazwę na głos!) oraz porostu o uroczej nazwie złotorost ścienny wyszedł mi taki ceramiczny twór.
Wyszedł, więc dziś go Wam pokazuję :)

Tak wygląda bez mchów i innych umajeń: