piątek, 15 grudnia 2017

Turkusowe kolce.


Od kilku dni wrzucałam na FB i Instagrama zapowiedzi nowego rysunku - filmiki robione w trakcie rysowania. A tu nagle zamiast pokazać skończony rysunek wracam do tematów grzybowych. Żeby pokazać Wam co narysowałam i kto tym razem został otulony w sweter, musi się jeszcze zgrać kilka detali, a innych rzeczy do pokazania mam jakieś potężne ilości. Pracowita ostatnio jestem i na dokładkę mam pełno pomysłów. 


Ten śmieszny grzybek to taka wariacja na temat dziwności grzybów. Są takie z kolcami, są takie w kształcie czarek. Czy połączenie jednej i drugiej formy występuje w naturze - nie wiem ale wcale bym się nie zdziwiła. Szalony kolor też by mnie nie zaskoczył. 
Grzybka zabrałam ostatniego dnia listopada do zmokniętego wielkopolskiego lasu. Tym razem zamiast tworzyć okoliczności po prostu ich poszukałam. Myślałam że ładnie będzie wyglądał w mchu. Troszkę jak źródełko. Ale najciekawiej zaprezentował swoją turkusową, kolczastą urodę wśród gałęzi i liści przewróconej przez jesienny wiatr brzozy.


I jeszcze detale i zbliżenia. Nie tylko na kolce ale również na spodnią stronę w ciemnym kolorze z bardzo ładnym złocistym połyskiem.

Wysokość - 4 cm
Średnica - 5,5 cm






środa, 29 listopada 2017

W zielonym mchu.


Marzy mi się ładna zima. Taka z białym, puchatym śniegiem i z mrozem.
Z tych marzeń, na szybko bo czasu ani groszka (o tym dlaczego za chwilę), wyszło takie zdjęcie kolejnego grzybka. Jaśniutkie ze śmiesznym porostem który udaje mech, z dużą ilością bieli ze światełkami w tle. A grzyb ma kapelusz jak czapka mikołaja :D


A o co chodzi z tym brakiem czasu? Musiałam się przygotować!
Ten kto zagląda na Instagrama pewnie zauważył, że właśnie przemieściłam się w okolice Poznania i w najbliższy weekend będzie mnie można spotkać na Festiwalu Sztuki i Przedmiotów Artystycznych.
A tam spotkać mnie, będzie można na żywo zobaczyć, pomacać wszystko co przygotowałam i zabrałam - mam nadzieję że o niczym nie zapomniałam.
Zabrałam (chyba) wszystkie grzybki, koty w swetrach w różnych odsłonach, listków pęczki, ze dwa księżyce, stada ptaszków...
Ach! Byłabym zapomniała! Zabrałam ze sobą też zakładki od Hundred Bookmarks w których zdolna Mari schowała moje obrazki.
Zapraszam Was serdecznie, jeśli tylko jesteście lub będziecie w okolicy.
:)






niedziela, 26 listopada 2017

Grzybowa egzotyka.


Znów pokazuję Wam grzyba nie całkiem przeze mnie wymyślonego. Inspiracją były prawdziwe grzyby, egzotyczne z rodzaju favolaschia. Najpierw trafiłam w internecie na żółte (f.calocera), a potem także na białe (f.pustulosa) i wiedziałam że muszę zrobić coś choć odrobinę zbliżonego. 


Daleko mi do subtelności prawdziwych grzybów ale i tak mój nowy, podziurkowany, nadrzewny grzyb bardzo mnie cieszy.


Najdłuższa przekątna jaką znalazłam w tym grzybie to 4,2 cm. 





Zobaczcie jakie ma ładne "iskierki" w na szkliwie :)


sobota, 25 listopada 2017

Muchomorek


Nie mógł być czerwony. Czerwony kolor na kapeluszu wydawał mi się taki oczywisty a mnie kusiło żeby taki nie był. Bo muchomorów przeróżnych trochę jest i nie tylko te czerwone mają łatki. 
Padło ostatecznie na zielonobrązowe szkliwo z ciemnymi przebarwieniami. Zastanawiałam się nad kilkoma innymi odcieniami zieleni ale zdecydowałam się na to i teraz jestem bardzo zadowolona :D

Muchomorek niewielki ma wzrostu niecałe 5,5 cm i średnicę kapelusza nie większą niż 4 cm.





piątek, 24 listopada 2017

Okocenie


Dziś nie o grzybach.
Dziś temat już znany, pojawiający się w różnych odsłonach ale takiej wersji jeszcze nie było.
Koty w swetrach. Koty - broszki. 

Nie wiem czy pamiętacie, czy widzieliście w ogóle, kilka wpisów temu, fotkę rodzinną grzybów przed szkliwieniem. Koty też załapały się na takie zdjęcie.


A potem i na zdjęcie w kolorze.


A potem i na zdjęcia indywidualne które niestety robiłam w strasznym pośpiechu ;)



czwartek, 23 listopada 2017

Grupa rodzinna


Choć wciąż mam zaległości z poprzedniej serii, dziś miałam chęć pokazać Wam coś z nowości.
Znajomy poprosił mnie o grupkę grzybów która mogłaby zamieszkać w naczyniu z kamieniami. Z myślą o nim powstała taka rodzina. 



Wzrost 4,8 cm, średnica max. 3,5 cm.