wtorek, 15 września 2020

Ptaszek w szaliku.

 

Będąc poza domem, z daleka od pracowni, na czymś w rodzaju wakacji przeczytałam na Instagramie apel Pomorskiego Ośrodka Rehabilitacji Dzikich Zwierząt "Ostoja". 
Brakowało im naprawdę podstaeowych rzeczy takich jak rękawiczki czy bandaże.


Moje moce finansowe wielkie nie są ale mam inne 😉 a jak zwykle miałam ze sobą porządny papier i coś do rysowania. 
Zaczął powstawać obrazek z ptaszkiem w szaliku.



Pracę nad nim dokończyłam już po powrocie, przy własnym stole.



Teraz obrazek gotowy, oprawiony można wylicytować w tym miejscu -> LICYTACJA NA FACEBOOKU 


Dokładne informacje znajdziecie w opisie licytacji. Tu tylko napiszę że trwa ona do piątku 18.09.2020 do godziny 20:00





poniedziałek, 24 sierpnia 2020

Biały Zając

A któż to tam wśród traw się chowa?

 

A to kolejny zając. Słabo mu wychodzi ukrywanie się wśród ciemnych kłosów trawy bo futerko ma białe. 
Planowałam jakąś odmianę po ostatnio pokazywanych zającach ale chyba będzie następnym razem bo akurat dziś te zdjęcia mnie skusiły by się nimi "zaopiekować"

Kila dni temu nazbierałam, podczas wycieczki rowerowej, trochę kłosów trzciny która zagrała ciemne zarośla.


Zając tak jak i poprzednie jest niewielkim stworzeniem. Wzrost to około 2 cm, długość od różowego nosa do ogona to około 4 cm.



Powstał jak to u mnie zazwyczaj z gliny, został wypalony i poszkliwiony.


I na deser ostatnie zdjęcie, tym razem w trawach - trzcinach rozświetlonych sierpniowym słońcem.


piątek, 31 lipca 2020

"Czarny"zając.


Siedzę na jarmarkowym stoisku i tak myślę sobie, że przyszła pora na przedstawienie Wam kolejnego zajaca.


W tytule nazwałam go czarnym ale tak naprawdę jest bardzo, bardzo ciemnobrązowy. Jak najbardziej gorzka czekolada. Jedynie nos ma ciut jaśniejszy.



Ceramika ręcznie formowana, szkliwiona. Zająca zrobiłam z ciemno-brązowej gliny pokryłam szkliwem. Wysokość niecałe 3 cm, długość około 4,5 cm
Ma dziurkę przez całość można go powiesić.



poniedziałek, 27 lipca 2020

Szarak.


Na zmianę z pieskami, które ostatnio pokazywałam, powstawały w pracowni zające. 


Pierwszy prezentuje się Wam przycupnięty szarak z brązowymi przebarwieniami i różowym nosem.





Zając ceramiczny, ręcznie formowany, szkliwiony, wzrost - niecałe 3 cm, długość ok 4 cm.



piątek, 24 lipca 2020

Mały



Na koniec pieskowej serii, najmniejszy osobnik. Wygląda trochę tak jakby zroviony był z dwóch typów czekolady.



Sweter z bardzo gorzkiej, zaś sam piesek z nieco bardziej mlecznej.



A to tylko ciemno-brązowa glina i odpowiedni dobór szkliw.



Ceramika ręcznie formowana, szkliwiona, wysokość - niecałe 4 cm





czwartek, 23 lipca 2020

Jamnik



Czas na kolejnego piesiołka.
Oto jamnik, łaciaty rudzielec z lśniącym nosem.



Wpakowalam go w niebieski swetrer co ładnie podkreśla jego rudość. Kto jak kto ale ja coś wiem na temat rudości 😉 



Pod spodem jak zwykle małe detale, tym razem łapki i przysiedziany ogon.



Ceramika, ręcznie formowana, szkliwiona.
Wzrost - niecałe 4 cm za to długość ok 5 cm. 





środa, 22 lipca 2020

Śpioch



Piesek śpioch o wyżłowatym wyglądzie był tym pierwszym z ekipy.
Pewnie dlatego nieco przysypia, zmęczył się, naczekał aż reszta będzie gotowa.



Powstał z gliny o szarym kolorze, która to glina zagubiła mi się w pracowni na dobrych kilka lat. Zwodziło mnie opakowanie, zamiast przeczytać co tam małym drukiem napisane, patrzyłam z daleka i myślałam - o to ta biała, którą mniej lubię.



Znalazłam ją dość boleśnie. Spadła mi na stopę gdy ją przenosiłam w czasie remontu. Kiedy już opanowałam emocje, stwierdziłam że chyba kości mi nie połamało (kilka kilogramów wyschniętej zwartej gliny mogło to zrobić), przyjrzałam się napisom. I gdy już przestałam być na siebie zła to ucieszyłam się ze znaleziska.



Piesek powstał właśnie z tej gliny. Ciekawostką jest że poza lekkim podkreśleniem uszu czy pyska użyłam tylko transparentnych szkliw. Jedno na sweter a drugie na głowę, ogon i łapki psa. Zwróćcie uwagę jak inny odcień się pojawił.
Żadne z tych szkliw nie ma ani odrobiny koloru za to jedno kolor gliny nieco ociepla.



Piesek z ręcznie formowanej ceramiki, szkliwiony, wzrost - niecałe 5 cm.




wtorek, 21 lipca 2020

Pimpuś



Psy w swetrach do tej pory najczęsciej pojawiały się u mnie na rysunkach. Tym razem powstała mała grupka ceramicznych figurek. 



Pierwszy prezentuje się Wam Pimpuś. Wygląda jak duży szczeniak z klapniętym uszkiem.



Ma ciemnoniebieski sweter, duży lśniacy nochal, beżową sierść z przebarwieniami na uszach i pysku. 



Z całej ekipy jest najbardziej masywny, co to będzie jak urośnie 😉



Ceramika ręcznie formowana, szkliwiona. Wzrost - niecałe 5 cm.