piątek, 17 sierpnia 2012

ćwirowanie...


co tu dużo pisać....
kolejne ptaszki przyfrunęły na stoisko.
kilka już z niego odfrunęło. 
jesień idzie.
nie ma na to rady.
ech.






niedziela, 12 sierpnia 2012

czubateczki złote....



... i inne douszne ozdoby 
:)












niektóre już na Jarmarkowym stoisku, inne dziś zostaną przypięte.
zapraszam!


piątek, 10 sierpnia 2012

pali się!


pali się w piecu, pali się w piekarniku, pali się robota w rękach, niebo też czasem wygląda jakby się paliło ;)


"czubateczki zielone"

"zakochańce blade"

a jako że mnie nie ma na stoisku zastępstwo mam piękne i urocze - do miasta zawitała Oli i występuje właśnie w roli sprzedawcy :)


o mamuś.... jak to ciasto w piekarniku pachnie.... jak będzie takie jak zapach to będzie dobrze :D

niedziela, 5 sierpnia 2012

kolczyki i pierścionek


ostatnio wykończone drobiazgi.
ja dziś też wykończona.
niedospaniem (spotkania, zwiedzanie, filmów oglądanie, praca, praca, praca....)

na wszystkie komentarze w końcu odpowiem, napiszę co miałam napisać, wyślę co miałam wysłać.... za chwilę. niedługo.
chyba.









piątek, 3 sierpnia 2012

kula


szybko, szybko bo już wybiegam, bo już jestem wg swoich założeń spóźniona ...
kula - naszyjnik





czwartek, 2 sierpnia 2012

Ćwir!!


i już wiem ile ptaszkowych par w pełni przygotowałam na Jarmark.
gdyby nie brak czasu i nieudany wypał było by ich "nieco" więcej. 
udało mi się zrobić 29 par (reszta, blada i bezbarwna czeka na pomalowanie)

najbliżej była zatem Agata i to do niej polecą ptaszyny. 
które?
a to niech będzie niespodzianką :D



wtorek, 31 lipca 2012

...


już za chwilę.... będzie wiadomo ile ptaszków jest gotowych. 
ja już wiem i tylko muszę chwilę znaleźć by przeanalizować wszystkie wypowiedzi.
obym wieczorem zdążyła ;>

a tak wygląda miejsce gdzie stoi moje stoisko w trochę szerszym ujęciu niż pokazywałam ostatnio
:)




niedziela, 29 lipca 2012

obrazek bez porządnego tytułu


Obrazek pod roboczym tytułem "rób co chcesz" ale szukam dla niego czegoś bardziej poetyckiego. Niestety ze mnie poetka słaba ;>

Znów obrazek składający się z wielu elementów układanych jak puzzle, przy czym część układa się tak by powstał konkretny wzór, a część można ułożyć dowolnie.
ciekawe która wersja bardziej Wam się podoba?
z ważką?
z kwiatem?
może bez niczego?
.....








...a może z dołożonymi kaflami z poprzedniego wpisu??

A tak wygląda stoisko na Jarmarku.
Wczoraj wróciłam nieprzytomna a dziś już powoli czas mi się kończy, więc więcej fotek jarmarkowych dorzucę pewnie wieczorem lub ....niedługo.
:)