postanowiłam zrobić jej zdjęcie bez tysiąca głupich min. taaaak... wczoraj mieliście okazję zobaczyć co zostało gdy odrzuciłam 998 ;>
oto Betty bez człowieka.

i nadrabiam zaległości.
czyli kawałki Waszej konkursowej twórczości.
dziś dwa.
oba autorstwa Betsypetsy
Biedrona
Pewna biedronka
z pewnej przyczyny
postanowiła przyjąć zaręczyny.
Od kogo spytacie ?
No, sprawa zawiła
biedronka bowiem mężatką już była.
Oświadczył się jej sąsiad - żuk Jerzy
i pewnie nikt z Was nie uwierzy,
że gdy go tylko w "pełnej krasie" zobaczyła
to z przerażenia oczy wytrzeszczyła !
I nie bacząc na jego błagalne miny
odrzuciła natychmiast zaręczyny.
a do kompletu
Żuk
Oto jest pan Żuk Jerzy
ten co w nic nie wierzy.
Zakochał się razu pewnego
w sąsiadce, stanu zajętego.
Mężatką ona bowiem była
i oświadczyny odrzuciła.
Od tamtej pory żuk zmartwiony
nie chce już szukać sobie żony.
I w miłość już nie wierzy,
żyje samotnie pan Żuk Jerzy.
No właśnie takiej fotki z bliska mi brakowało! Fajny kapelusik, taki z przymrużeniem oka :).
OdpowiedzUsuń:D widzisz mi też. ale uświadomiłam to sobie dopiero następnego dnia.
OdpowiedzUsuńdziękuję.
kapelusik jest genialny!Dawno nie widziałam czegoś tak pozytywnie zakręconego i uroczego:)pozdrawiam ciepło!
OdpowiedzUsuń:D pięknie dziękuję
OdpowiedzUsuń