wtorek, 16 kwietnia 2013

sześć kwiatów, czterdzieści dziewięć liści.


Dwa komplety kafli, które chcę Wam dziś pokazać czekały na zdjęcia, które uznam za znośne od miesiąca. Wybitnie brzydko wyglądały przy poprzednich próbach a aż tak paskudne nie są ;)
Dziś rano zabrałam się za całkiem inną pracę ale pewien "drobiazg" wytrącił mnie z rytmu i pomyślałam, że podejmę kolejną próbę zrobienia zdjęć. 
Udało się, są do przyjęcia. 
(kafle wyglądają mniej więcej tak jak w naturze - to najważniejsze)

Pierwszy komplet kafli- puzzli - czyli do dowolnego układania to sześć kwiatów o różnych rozmiarach.
Największy ok 7,5 cm średnicy, dwa mniejsze ok 6,3 cm średnicy i trzy małe - ok 4,5 cm średnicy.


(tu kwiatki leżały na kartonie na podłodze ale wyobraziłam je sobie naklejone na ścianę, właśnie tak wyglądające, zaglądające przez okno słońce, cienie kwiatów... a w słońcu to szkliwo pięknie wygląda)



Drugi komplet to czterdzieści dziewięć listków koniczyny. Każdy listek ręcznie, patyczkiem zdobiony. Ależ się narysowałam tych żyłek ;)
Listki - 3,2 cm.






poniżej próba układania listków regularnie :)


Oba zestawy kafli wyglądają też całkiem fajnie razem



A jakby dobrze temat przemyśleć (sposób mocowania, przyklejania) to nawet nieco przestrzenną kompozycję można by ułożyć. 





A teraz wracam do planu na dziś z którego zostałam wytrącona.
:)
A potem zajmę się drugim smokiem.
Jest już pomysł, a nawet jest on już w trakcie realizacji.
:)

26 komentarzy:

  1. Masz benedyktyńską cierpliwość, żeby tworzyć takie cuda :)

    OdpowiedzUsuń
  2. fajowe jedne i drugie. koniczynki ułożone regularnie skojarzyły mi się z gotyckimi detalami architektonicznymi. ja bym chyba zrobiła tak, że w zestawie by była jedna czterolistna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. osz Ty... znów mi w głowie grzebiesz?? ;)
      dziś je fotografując pomyślałam - szkoda że nie zrobiłam jednej czterolistnej.
      aż się prosi.
      było by w dodatku równo 50 listków ;).

      dzięki!

      Usuń
    2. hłe! hłe! Ty dobrze wiesz, że ja mam monitoring u ciebie w domu i ogólnie wszystko pod kontrolą :-D

      Usuń
    3. i to mnie lekko przeraża ;)

      Usuń
  3. Chryzantemy są GENIALNE! W Japonii to cesarskie kwiaty, bardzo poważane i szanowane, nie to co w Polsce... Ale Ty zrobiłaś z nich coś naprawdę wyjątkowego! Są cudowne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję bardzo :D

      u nas chryzantemy bardzo konkretnie się kojarzą.
      ale może, tak jak goździki które chyba znów coraz częściej widać, dadzą się odczarować. bo to naprawdę piękne kwiaty.

      Usuń
  4. Przepiękne kwiaty, pięknie by wyglądały robione na nenufary w różu też :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję.

      o w różowym też mogły by pięknie wyglądać...
      gdybym ja tylko miała odpowiednie szkliwo.
      :)

      Usuń
  5. Ależ piękna łąka! Zakwitły cudnie te kwiaty :) Jak będę urządzać w końcu łazienkę na pięterku, to się zgłoszę (pewnie za jakieś 10 lat - mam nadzieję, że będziesz jeszcze się tym bawiła :) )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D dziękuję.
      wiesz... jakiś czas już się bawię, wciąż mnie to bawi a na dokładkę jestem dość stała w uczuciach... jest szansa że i za 10 lat coś będę robiła ;)

      Usuń
  6. Pierwsze skojarzenie to moje ukochane dalie, które hodowała moja babcia. Przecudne.
    Koniczynki niezwykle piękne w całym swoim minimaliźmie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne chryzantemy, strasznie lubie te kwiaty i kiedyś ku konsternacji mamy kupowalam je sobie do wazonu :)
    A koniczynki uwielbiam, właśnie tam powinna być ejdna czterolistna, tak by zadawać widzowi to zadanie, by ją znalazł! Ja zawsze gdy widzę gąszcz koniczyn szukam tej z 4ma listkami :) W ogóle cudne szkliwo jest na nich :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) pięknie dziękuję....

      może, może jeszcze czterolistną dorobię.

      Usuń
  8. Kwiaty są wspaniałe! Ależ się musiałaś napracować... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D dziękuję.
      przyznaję "nieco" zabawy przy tym było. ale przyjemnej.

      Usuń
  9. świetny efekt - piękne prace, sama chodziłam na zajęcia z gliny i teraz jak zobaczyłam Twoje cudeńka - zatęskniłam...

    OdpowiedzUsuń