wtorek, 24 kwietnia 2018

Marylka


Czy ja coś ostatnio pisałam o serii? Dokładnie tak. Pisałam o serii małych portretów. Wczoraj skończyłam kolejnego malucha. Tym razem puchaty królik o imieniu Marylka.
Królików jeszcze u mnie nie było. Jak Wam się ten pierwszy podoba?





10x15 cm.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz