niedziela, 28 lipca 2019

Nad morzem


Lubię morze właściwie o każdej porze roku. Jedyne czego nad morzem nie lubię to tłumy na plażach więc latem rzadko zaglądam na trójmiejskie plaże.
Teraz nawet w ogóle bo siedzę na Jarmarku Dominikańskim na który Was oczywiście zapraszam! Można zajrzeć, pooglądac, poprzymierzać, pogadać :D
Namiary na końcu wpisu.



A wracając do tematu - morskie tematy też lubię więc czasem pojawiają się w mojej twórczości. 
Ostatnio zrobiłam taki naszyjnik z małą rybką, spienioną falą i fragmentem piaszczystej plaży.


Bardzo cieszę się z tego jak udało mi się dobrać do ceramiki koraliki, jedwab, len, a nawet guzik w którym pojawiają się te same kolory co w całym naszyjniku.
To jeden z tych naszyjników w którym nie ma ani odrobiny metalu. 




Wczoraj rozkładając moje stoisko na Jarmarku zastanawiałam się co Wam pokazać, bo do pokazania mam sporo rzeczy. Wciąż zdecydować się nie mogłam ale po południu odwiedzili mnie znajomi. Su przymierzyła ten właśnie naszyjnik i wszystko pięknie się zgrało - kolor sukienki, kolory i fale na lusterku, ciepła barwa skóry, ciepłe światło na stoisku tuż obok Muzeum Morskiego a nawet miasto w którym jesteśmy nierozerwalnie związane z morzem.
Od razu wiedziałam które zdjęcia wieczorem będę chciała przygotować do pokazania. 
A zdjęcie Su mierzącej naszyjnik znajdziecie na moim Instagramie :)

Jeśli macie chęć mnie odwiedzić jestem na Rybackim Pobrzeżu, stoisko nr 4 tuż obok Ośrodka Kultury Morskiej. 

Co pokażę Wam wkrótce sama nie wiem, ale morskie klimaty jeszcze wrócą.
Ahoj!

2 komentarze:

  1. Wybieram się na jarmark więc zapewne zajrzę po cichutku i do Ciebie. Naszyjnik super może być piękną pamiątką z nad morza. Pozdrawiam :-).

    OdpowiedzUsuń
  2. Super, miło będzie spotkać :)
    W końcu mam jakieś pamiątki z Gdańska ;) turyści będą zadowoleni.

    OdpowiedzUsuń