sobota, 26 listopada 2011

znów zielone


Kilka postów temu były zielone kolczyki. Do kompletu miałam przygotowany kawałek ceramiki na naszyjnik. Przy okazji robienia kolczyków (na zamówienie) postanowiłam i ten kawałek przyozdobić. Nie musiał nawiązywać do kolczyków więc pobawiłam się innymi kolorami.
Szkliwo - jedno z moich ulubionych - jest niestety dosyć wredne ;) nie lubi pozować do zdjęć. 





Za to w słońcu można czasem zobaczyć delikatne spękania (bardzo lubię!)


:)

a teraz wracam do tego co mi ostatnio chodzi po głowie....
może w końcu skończę...
pik....
pik....

;)

5 komentarzy:

  1. cudne!ciekawam co ci chodzi po glowie...niecierpliwie czekam wiec..

    OdpowiedzUsuń
  2. :D dziękuję.

    Alu - mi po głowie tyle chodzi... że aż się nie mieści ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. piękny medalion w uroczej oprawie...

    OdpowiedzUsuń