środa, 7 sierpnia 2013

niebiesko niebieskie...


Melisa kolorystycznie nadawała się dla mnie do założenia tylko pod wpływem photoshopa ;)
Musiałam zrobić wersję którą normalnie będę mogła zaprezentować na sobie w czasie Jarmarku. 
Uf, przedwczoraj skończyłam młodszą siostrę Melissy i wczoraj cały dzień ją nosiłam :D




Jutro postaram się podrzucić "normalne" zdjęcia nowego naszyjnika. Dziś już czas biec na stoisko.
Na "fejsiku" można zobaczyć trochę jarmarkowych fotek także z niebieską produkcją. 



Pędzę popracować!
Ciekawe kogo dziś spotkam?
Co chwilę znajomi, spotkania po latach, nowe znajomości - jedna z wielkich zalet takich imprez :D




16 komentarzy:

  1. przepiękny naszyjnik, i moje kolory!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D dziękuję.
      to dobre kolory dla wielu ludzi.

      Usuń
  2. Owocnego jarmarkowania :)

    Niebieskości młodszej siostry szalenie przypadły mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hi hi... Tobie niebieskości - chyba nie jestem zaskoczona :D

      Usuń
  3. równie piękny jak siostrzany naszyjnik ^^

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo piekny. Na stoisku zakupy poczyniłam i powiem, że w realu wszystko jest duzo ładniejsze - czyli piekne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D dziękuję.
      jak miło było mi poznać :)

      Usuń
  5. Byłam tam wczoraj... czemu wcześniej nie wzięłam namiarów na Twoją obecność? Szkoda, bo mogłyśmy się poznać realnie :-) A z całą pewnością nie pominęłam żadnego stoiska z takimi cudami!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aj, szkoda. lubię poznawać ludzi w realności :)

      Usuń
  6. Wspaniały :) Zdumiewasz mnie cierplwością ogromną :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D dziękuję.
      musiałam do tej cierpliwości dorosnąć.

      Usuń
  7. Ten kształt jest piękny, kolory są piękne, całość jest piękna! bardzo mi się podoba.
    Wzór na koralikową Gwiazdę Dawida sama wymyśliłaś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) dziękuję bardzo.

      to właściwie są sześciokąty. do gwiazdy im daleko.
      częściowo wzór wymyśliłam sama.
      początek, pierwsze wbicia igły w koraliki by uzyskać "heksika" znalazłam w książce, formę trójwymiarową uzyskałam już sama. sposób zszywania też sobie wymyśliłam.

      Usuń