Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pracownia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pracownia. Pokaż wszystkie posty

piątek, 10 lipca 2015

pracuje się...


...o tej porze roku jak zwykle bardzo intensywnie.
Wiadomo... Jarmark Dominikański się zbliża. 
:)






środa, 24 czerwca 2015

lepi się


Lepi się niemal codziennie coś.

A potem się śni o tych polepionych, że z pieca wyszły paskudne, że szkliwo się na nich spaliło, bąbelków dostało... i nagle trzeźwa myśl w tym śnie - przecież ja tego miałam nie szkliwić ;))

niedziela, 13 lipca 2014

Wsparcie techniczne.


Żeby włożyć do pieca rozsądną ilość przedmiotów (rozsądną czyli ile wlezie!!) trochę trzeba się nakombinować. Kafle zajmują sporą powierzchnię, drobiazgi biżuteryjne upychane na każdym wolnym milimetrze, półki, podkładki, podstawki, druty... szaleństwo. 
Powiedzmy sobie szczerze wszelkie ustrojstwa do pieca kosztują niemało. Jakaś sprytna konstrukcja do wypalania kafli marzyła mi się od dawna. To co znajdowałam w sklepach dedykowanych ceramikom wcale mnie nie kusiło. Po pierwsze wyglądają na to, że zajmują dużo miejsca. Zazwyczaj nadają się tylko do konkretnego wymiaru a ja jednak robię różne kafle-obrazki. No i cena....
Wymyślałam sobie różne konstrukcje ale jako, że wciąż nie czułam się przekonana do nich, to czekały na realizację.... aż nagle na "fejsikowej" stronie producenta fajowych płytek ceramicznych zobaczyłam cudną, prostą konstrukcję. 
Uprościłam sobie ją jeszcze bardziej czyli polepiłam nóżki osobno i mam takie oto półeczki do wypalania kafli. Na razie wymiar jeden ale jeśli zdadzą egzamin przy najbliższym wypalaniu to sobie takich wyprodukuję duuuużo :D







środa, 2 lipca 2014

Pracuje się.


Nie wiem czy się domyślacie ale... zbliża się Jarmark Dominikański. Nabieram zatem rozpędu, wpadam powoli w coroczny amok. Kto zagląda na FB ten widzi to pewnie na bieżąco.

To część mojej produkcji z kilku ostatnich dni. Nawet wymyśliłam sobie pewną historyjkę, maleńką i krótką, zdań zaledwie klika, które łączą te wszystkie obrazki. Ale o tym później, gdy już wszystko będzie wypalone i poszkliwione.






o takie małe są te kuleczki które przylepiam ;))







środa, 11 czerwca 2014

obrazki z pracowni ;)


Dziś pracownia przeprowadziła się do ogródka.
Tak bywa gdy dzień piękny ;)
Trochę trudniej się pracuje ... bo wszystko rozprasza, a to jakiś ptaszek pitoli a to ktoś gada za płotem, a to jakiś bzyk przysiądzie na krzaczku...


...jaśminowce rozpraszają zapachem...


... ale coś tam zaczęłam. jeszcze sporo do efektów zbliżonych do ostatecznych.


nałapałam też trochę piegów na kolana.... i nie tylko ;))


wtorek, 16 lipca 2013

trochę intensywniejsze gwizdanie*


Kolejna tura fotek "w trakcie pracy"
i już zmykam do szlifowania szczegółów.








* tytuł w nawiązaniu do tytułu poprzedniego wpisu. bo nic zabawnego do głowy mi nie przyszło ;>

czwartek, 11 lipca 2013

na pół gwizdka.


Już niedługo Jarmark Dominikański - powinnam szaleńczo pracować a niestety działam na pół gwizdka. Pół zakatarzonego gwizdka.
Ale ci co zaglądają na FB wiedzą że coś powoli się dzieje. 
Powyżej i poniżej zdjęcia z kilku dni, kilku różnych pór dnia...
:)

no to do boju!







niedziela, 22 lipca 2012

w przerwie


Jest taki moment... kiedy muszę na chwilę oderwać się, nie panikować, nie myśleć: szybciej, szybciej, lepiej.
no i właśnie w takiej chwili, patrzę z boku i robię fotkę ;)
oto moje miejsce pracy... 
a na stole między innymi kafelki testowe.
sprawdzałam jak mi się moje pieczątki będą zachowywały. 
to te wycinane gdzieś w kwietniu czy marcu.
kilka jeszcze się pojawi już w normalnych pracach.




a piecyk właśnie stygnie....
może, może dziś wieczorem?
może jutro rano?
:)

wtorek, 10 lipca 2012

a gdyby tak...




a gdyby tak... zadać proste ;) pytanie...
a w zamian oddać w dobre ręce świeżo wyklute, kolorowe ptaszki nauszne?
taka myśl mnie wczoraj dopadła przy lepieniu kolejnych ćwirów.

hmmm.... 
muszę się nad tym zastanowić.....
:)





(fotki prosto z pracowni)




piątek, 29 czerwca 2012

...


eksperymentuję. 
z gliną.
z fotografiami.
ze słowem.

efekty z gliną za czas jakiś.
z fotografiami powyżej (glina z bardzo bliska ;))
ze słowami - gdy gliniane będą gotowe.

:)