Pokazywanie postów oznaczonych etykietą konkurs. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą konkurs. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 17 grudnia 2013

Szybki konkurs okołoświąteczny ;))



Tym razem tylko na Fejsiku ;))
Zwyczajnie czasu brak na rozbieganie między blogiem a FB. Więc zapraszam tam zabawa się zacznie myślę że koło 13-14 :D
Do wygrania listkowy naszyjnik. 
o!


Ps. Konkurs już na FB jest. Zapraszam do zabawy :D



czwartek, 2 sierpnia 2012

Ćwir!!


i już wiem ile ptaszkowych par w pełni przygotowałam na Jarmark.
gdyby nie brak czasu i nieudany wypał było by ich "nieco" więcej. 
udało mi się zrobić 29 par (reszta, blada i bezbarwna czeka na pomalowanie)

najbliżej była zatem Agata i to do niej polecą ptaszyny. 
które?
a to niech będzie niespodzianką :D



środa, 11 lipca 2012

prawie oddam ptaszki w dobre ręce :)


a bo nie do końca oddam. 
czy ja wyglądam na tak szaloną ;)

zadam pytanie. 
a kto zgadnie ten dostanie niespodziankowe, nowiutkie, jeszcze ciepłe, świeżo wyklute kolczyki z ptaszkami :)
(ten na zdjęciu to nie ten. służy tylko jako ilustracja)

oto pytanie:

Ile par ptaszków kolczykowych uda mi się przygotować na tegoroczny Jarmark?

powiem Wam że sama jeszcze nie wiem.... 
ciągle powstają, mogą być jakieś straty....

ja będę wiedziała 28 lipca.

zatem można swoją odpowiedź zgłosić tu lub na FB (nie przesadzajmy - jeden człowiek jedna odpowiedź. tu albo tam) do 27 lipca do północy. 
wygrywa ten kto pierwszy poda prawidłową liczbę. 
warto zatem sprawdzić czy już taka odpowiedź nie padła ;)
jak się cudem trafi że dwie osoby niemal w tym samym czasie powiedzą to samo .... to zrobię losowanie pewnie. 

czy trzeba coś polubić? udostępniać? - nie bo sama nie przepadam za takimi warunkami. wolę polubienia, udostępnienia wtedy kiedy na to zasłużyłam. 
zatem będzie mi bardzo miło ale nie będzie to miało wpływu.

ale fajnie by było.... gdyby dużo osób się bawiło :D

rozwiązanie? 
myślę że najpóźniej 30 sierpnia - ale wiecie... Jarmark, początek - szaleństwo.
jeśli odpowiedź dacie tu a nie będzie jakiegoś adresu bloga, linku czy podobnych ułatwień proszę podajcie adres @ żebym miała szanse poinformować o wygranej. a najlepiej śledzić wpisy... bo ja naprawdę zaczynam być w typowej przed-jarmarcznej panice, śpieszę się, gubię....


a w tym roku będziemy w innym miejscu.
jeśli ktoś będzie miał chęć zajrzeć na nasze stoiska to zapraszam na ul Świętego Ducha. 
teoretycznie gdzieś tu....


to także informacja dla tych którzy lubią Pana Srebrnego z Poznania,
Pana od butów prawie z Krakowa,
Kasię z filcami.
ach ach..... no przecie zapomniałam! Oli S. broszki też będą. będą u mnie! :D

to wracam do pracy :)
polepię jeszcze jakieś ptaszki... 
:D



środa, 25 maja 2011

Losowanie, rozwiązanie konkursu....

Na początek szybkie losowanie ....


i już wiadomo do kogo polecą ŻUKI
Maniu odezwij się proszę do mnie :) mfcr@wp.pl

A po długim namyśle, jak zwykle decyzja łatwa nie była bo bardzo ładne rzeczy powstały z inspiracji pracami Pana Muchy, ogłaszam:

TADAM! TADAM!
KONKURS WIOSENNY WYGRYWA:


a to jej praca (jednak ta fotka! mimo zwichrowanej ostrości. tu jest wszystko :D)


Kasiu teraz decyzja należy do Ciebie. Napisz do mnie który kafel wybierasz, podeślij adres wysyłki. 
Gratuluję. :D



a ja teraz galopem do roboty bo w niedzielę...... a co w niedzielę to za chwilę napiszę. 
muszę jeszcze zrobić kilka zdjęć :)
a tej pracy co niemiara. 

wtorek, 10 maja 2011

jeszcze konkursowo :)


Konkurs ciągle trwa, czas się kurczy, pierwsze zgłoszenia spływają a ja Was kuszę dodatkowo ( i całkiem nie wiem czy to już koniec kuszenia ;))
Żuk broszka z powyższego zdjęcia razem z kaflem powędruje do osoby która wygra zmagania z Muchą. 
Zapraszam do zabawy. 
Dla przypomnienia wszystkie szczegóły są TU

O tym że żuka dołożyć miałam przypomniał mi dziś o poranku dość gwałtownie wielki bzyk, który wpadł przez okno i narobił hałasu. Pobudka była nagła!
Miało to swoje dobre skutki. Zerwałam się gwałtownie, i rzuciłam na kończenie kompleciku biżuteryjnego (jeszcze trochę wykończenia i będzie gotów) i robienie fotek wyjątkowo słodkiemu tworowi. 
Teraz skorzystam z pięknego dnia i nie będę siedziała przy komputerze by fotki przygotować do publikacji ale wieczorem..... mam nadzieję że się słodziaka uda pokazać :)
Mała zajawka poniżej.

a TU wiosenna słodycz prosto z ogródka 
pięknego dnia Wam życzę!
:)

środa, 20 kwietnia 2011

Konkurs wiosenny



Kilka dni temu postawiłam się sama pod ścianą i zarządziłam, że następny post to już musi być ten z konkursem. Potem odkryłam że mam za sobą 200 postów na tym blogu.
Niech tak więc będzie. Z okazji wiosny, z okazji 200 postów które były (ciekawe ile jeszcze będzie?? ;) ) ogłaszam konkurs. Mam cichutką nadzieję, że zechcecie się pobawić i będzie to dla Was przyjemność. Jeśli zechcecie to dla mnie będzie dzika przyjemność :D
Zatem do konkretów.

W grze o nagrodę główną (o której później) może wziąć udział każdy kto weźmie udział w części pierwszej, w takim małym wstępie z nagrodami. Ten etap to zabawa na zasadzie "candy" często spotykanego na blogach.
A więc (tak, tak wiem tak się zdania nie zaczyna ;)) trzeba zgłosić w komentarzu poniżej chęć wzięcia udziału w zabawie i na swoim blogu opowiedzieć o niej, umieszczając podlinkowane do tego posta zdjęcie znajdujące się na samym jego początku.
Wśród wszystkich chętnych zostaną rozlosowane kolczyki żuki które widać na poniższej fotce.
Jeśli nie posiada się bloga, można też się pobawić. Tylko koniecznie w komentarzu proszę zostawić swój adres @ :)

 Ten etap jest obowiązkowy, nieuczestniczenie w części drugiej nie wyklucza z losowania :)


A w części drugiej, już trochę trudniejszej można wygrać jeden z tych dwóch kafli (do wyboru) oraz kilka innych nagród mam nadzieję że atrakcyjnych, które będę ujawniać z czasem.



Na czym polega zadnie?
Trzeba zrobić COŚ.
I to coś musi być zainspirowane twórczością Alfonsa Muchy.

Ale uwaga! To ma być inspiracja, nie kopia, nie wykorzystanie choćby nawet drobnego elementu jego pracy. Inspiracja może być dość dowolna, luźna. 
Prace które będą kopią odpadają z zabawy.

Można zrobić cokolwiek. Namalować coś, ulepić, ułożyć wiersz, napisać powieść, zrobić fotografię, upiec ciasto, coś zbudować, skomponować utwór na fortepian i skrzypce albo na cymbałki, nakręcić film, coś uszyć.... 
Liczę na Waszą inwencję i pomysłowość. 

Na wyniki inspiracji czekam do dnia 17 maja do północy i ani minuty dłużej
(zróbcie mi prezent, zróbcie! :D)

Zdjęcia (max 1 mb. nie zabijajcie mi skrzynki ;) ) lub link do pracy proszę przesłać na adres mfcr@wp.pl w temacie pisząc "Konkurs wiosenny"
Oczywiście chętnie się dowiem co dokładnie było dla Was inspiracją. 
Jak tylko dostanę @ wyślę potwierdzenie że dostałam. Gdybym przez kilka dni nie potwierdziła proszę się upewnić że doszło.


Wyniki zostaną ogłoszone .... i to mi trudno powiedzieć. To będzie zależało od tego przed jak trudnym zadaniem mnie postawicie. 
Postaram się ogłosić jak najszybciej i tym razem chciałabym stworzyć coś w rodzaju galerii prac. Mam nadzieję, że się uda :D

Zapraszam serdecznie do zabawy :)

Jeśli coś jest niejasne, niezrozumiałe (dygresje, moje ulubione mogą trochę zagmatwać) piszcie w komentarzach lub @. Wyjaśnię. 


a na sam koniec przypomnę jak Pan A. Mucha mnie zainspirował


:)
(ciekawe czy napisałam wszystko co chciałam ;) )

środa, 17 listopada 2010

tadam!! konkurs rozwiązany

W końcu postawiłam się pod ścianą i stwierdziłam, że dziś muszę podjąć ostateczną decyzję w sprawie konkursu.
Imiona napisane na karteczkach przeglądałam już od tygodnia, mieszałam, kombinowałam, wybierałam..... wyłoniło się z tego kilku faworytów.....



ostatecznie wygrała:


GRATULACJE!
Imię to wymyśliła Kinga a swój wybór tak uzasadniła:

Mysio-szary fascynatorek
dla Franciszki na wtorek ;-)

Obstawiam Franciszkę - dlaczego? Otóż jak tak sobie patrzę na Twoje fascynatory, przypominają mi się stare fotografie z albumu mojej babci, na których to babcia wraz z siostrą paradowały onegdaj uliczkami Torunia w modnych strojach. I właśnie ciocia Franciszka miała tendencję do noszenia fikuśnych nakryć głowy (zdaje się, że dwa z nich ocalały), babcia Bronia zaś przewieszała przez ramię wyprawioną skórę z lisa :-) Dzisiaj trudno o takie widoki na ulicy... ech...


(link do posta z fotkami u Kingi -> http://rzeczgustu.blogspot.com/2010/11/w-starym-kinie.html)



W związku z powyższym Kinga wygrywa barecik od dziś zwany Franciszką, zestaw magnesików i niespodziewaną niespodziankę :)


Reszta karteczek z imionami wylądowała w miseczce....



zaczęło się mieszanie.... 
(oj nie łatwo tak mieszać i robić równocześnie fotki :D)


Potem odbyło się losowanie bez podglądania i oto imiona których autorkami są Jola, Joanna i Kasia.


Do Was powędrują różniste drobiazgi.
Również gratuluję! :D

Oczywiście wyślę wszystkim tym, które wygrały informację :)


czwartek, 21 października 2010

Konkurs jesienny.

Tak jak obiecałam.... :D

Jak pewnie zauważyliście ozdoby na głowę zwane fascynatorami - lub jak to ujął pewien znajomy - koncentratorami fascynacji - nazywam imionami damskimi.
Były już: Malwina, Rózia, Małgosia, Betty, Magdalena, Sofii, Pola, Marlena oraz Rita.
Zadaniem konkursowym jest wymyślić imię dla dziewczyny (a właściwie jej nakrycia głowy), której zdjęcie widać poniżej, oraz uzasadnić swój wybór.

Tak to ta sama dziewczyna co na "rysunku" ;)


O nagrodach:
- Miejsce pierwsze wybierane przeze mnie, powstrzymam się od faworyzowania znajomych (nie mam do tego skłonności) będę obiektywna i poddam się absolutnie mojemu gustowi :D.
Dla osoby która wygra - fascynator - berecik (dla którego imię zostanie wymyślone) z odpinaną broszką - kwiatkiem, zestaw turkusowych magnesów i może jeszcze jakieś tajemnicze ceramiczne drobiazgi :)




- Nagrody dodatkowe - losowane pośród wszystkich uczestników zabawy - różne ceramiczne, filcowe drobiazgi np: magnesy, broszki, kolczyki, naszyjniki - zawieszki......
I tu bardzo ważna sprawa - ile będzie nagród dodatkowych - nie wiem - to zależy tylko od Was. Im więcej osób weźmie udział w zabawie tym więcej drobiazgów rozlosuję.
Namawiajcie więc innych na zabawę jeśli macie ochotę na coś ode mnie :D

Jak wziąć udział w zabawie?
Pomyśleć, znaleźć dobre imię (nie powtarzamy tych których już użyłam) napisać uzasadnienie (nie ma znaczenia długie, krótkie, koślawym wierszem czy piękną prozą albo odwrotnie ;) - mnie tylko ciekawi dlaczego tak a nie inaczej a w razie powtórzenia imion wybiorę lepsze uzasadnienie) a to co wymyślicie trzeba wysłać na adres mfcr@wp.pl w temacie pisząc "konkurs jesienny".
Swoją propozycję można przysyłać do 7 listopada do północy.

W razie wątpliwości, pytań piszcie. Wyjaśnię.
Uf. To chyba wszystko. Mam nadzieję że macie ochotę na zabawę.....  :)

(oj, chyba mam skłonność do pisania "wtrąceń" i innych nawiązań w nawiasach)

piątek, 15 października 2010

zapowiedź i szal


Taaak... ta panna zapowiada konkurs który wystartuje już niedługo. Jeszcze tylko chwila, moment, dogram sobie w głowie szczegóły żeby nie było żadnego problemu. :)

A poniżej to co powstało z "pomalowanej" przeze mnie ostatnio wełny, jedwabiu i innych dodatków. Miałam ochotę na miękki, malowniczy szal.
Przyznaję nie do końca mi o to chodziło.... ale i tak jestem zadowolona. 
Bo to moja pierwsza praca na tyle duża że nie zmieściłam się na stole i choć w efekcie kolory nie są jak marzenie, w wielu miejscach brak polotu a ręce miałam uroczo niebieskie.... cieszyłam się że udało mi się skończyć, co się miało połączyć to się połączyło, co się miało zmarszczyć pomarszczyło i jest miękki i delikatny. 
Najbardziej lubię szczegóły....
Zastanawiam się czy jeszcze nie zaszaleć z koralikami, haftami....
Będzie bardziej malowniczy i może te fragmenty bez polotu nabiorą lepszego charakteru? Muszę to przemyśleć.








sobota, 8 maja 2010

jeszcze raz Betty

dziś doszłam do wniosku że na wczorajszych fotkach całkiem nie widać tego że Betty ma "przedziałek" malutki.
postanowiłam zrobić jej zdjęcie bez tysiąca głupich min. taaaak... wczoraj mieliście okazję zobaczyć co zostało gdy odrzuciłam 998 ;>
oto Betty bez człowieka.



i nadrabiam zaległości.
czyli kawałki Waszej konkursowej twórczości.
dziś dwa.

oba autorstwa Betsypetsy

Biedrona

Pewna biedronka
z pewnej przyczyny
postanowiła przyjąć zaręczyny.
Od kogo spytacie ?
No, sprawa zawiła
biedronka bowiem mężatką już była.
Oświadczył się jej sąsiad - żuk Jerzy
i pewnie nikt z Was nie uwierzy,
że gdy go tylko w "pełnej krasie" zobaczyła
to z przerażenia oczy wytrzeszczyła !
I nie bacząc na jego błagalne miny
odrzuciła natychmiast zaręczyny.

a do kompletu

Żuk

Oto jest pan Żuk Jerzy
ten co w nic nie wierzy.
Zakochał się razu pewnego
w sąsiadce, stanu zajętego.
Mężatką ona bowiem była
i oświadczyny odrzuciła.
Od tamtej pory żuk zmartwiony
nie chce już szukać sobie żony.
I w miłość już nie wierzy,
żyje samotnie pan Żuk Jerzy.

poniedziałek, 3 maja 2010

SDS wraca ....

... do pracy wraca... a właściwie do pokazywania tej pracy efektów. bo my pracujemy cały czas. tylko zgromadzenie naszych wytworów na temat, i materiałów do ich pokazania zajmuje nam ogromną ilość czasu...
poniżej mała kolorystyczna zapowiedź tego co będzie się działo.



inne zapowiedzi znaleźć można u Kasi -> Filcowanki i na naszym wspólnym blogu -> Sztuk Dwie Sztuki

a weekend z daleka od wszystkiego był cuuuudny.
i nawet dzisiejszy deszczowy dzień nic nie popsuł bo było ogromnie miło posiedzieć przy oknie i zobaczyć "umyty" wiosenny świat a obok trzaskało w kominku, koty spały lub były przytulaśne.....
same przyjemności.

a na koniec obiecane wcześniej efekty twórczości tych co brali udział w konkursie.
tym razem to co mi podesłała Antilight.
do tej fotki
napisała taki tekst:

Jesień
rudo-buro włosa
rozplotła swój warkocz z liści
i zasypała ziemie kolorem.
Zszedłszy do miast
włosy wplatała w szare kominy
i zapłakała smutno deszczem.
A potem
zmęczona, głowę złożyła na chmurze
i zasnęła okrywając świat
tiulową mgłą swej halki.


zobaczcie również co narysowała o TU

środa, 21 kwietnia 2010

Konkursu wiosennego rozwiązanie. :D

W końcu udało mi się podjąć decyzję.
Łatwo nie było, oj nie.

Ptaszki o te ->


Wędrują do Molli :D
Pięknie Ci dziękuję za piękne haiku. Uwielbiam te krótkie a jakże pełne treści i uczuć formy.

Wygrywa ten wiersz:

starsza o tydzień
starsza o kilka nowych
znaczeń miłości


Napisany do tego obrazka


Jeszcze raz pięknie dziękuję.

Nie będę egoistką, podzielę się również resztą twórczości którą otrzymałam.
Będę ją Wam po trochu pokazywała. Pięknie dziękuję wszystkim za zaangażowanie.

czwartek, 15 kwietnia 2010

trochę wiosny, trochę jesieni ....

trochę wiosny - kwiaty wiśni:



i trochę jesieni - listki w jesiennych barwach:



wszystkie do znalezienia TU

rozwiązanie konkursu ptaszkowego niedługo.....
niełatwo wybrać zwycięzcę. oj niełatwo.

a tym czasem u Molli plebiscyt.

sobota, 20 marca 2010

konkurs wiosenny

Kilka godzin temu przyszła wiosna.
I czuć tę wiosnę w powietrzu.
I w ogrodzie widać - śnieg zniknął już prawie całkiem, pojawiły sie przebiśniegi, ptaki świergolą ....
Cuuuudownie....

A u mnie w międzyczasie (pomiędzy całkiem inną robotą) powstały ptaszki.
Wiosenne ptaszki.

... pomyślałam, że może warto by komuś je przekazać....





Ale jak to już raz było nie obędzie się bez zadania ;>

Zadanie polega na wymyśleniu tekstu o dowolnej długości i formie na temat którejś z moich prac zamieszczonych na tym blogu (TU pełen zestaw fotek w picasie) lub w mojej galerii na Deviantart

Nie biorą udziału w zabawie fotki psa, roślinek, grzybków, pomidorków, jedwabnika i tym podobne. Tylko wytwory moich rąk.
I nie chodzi mi o opis mojej pracy tylko o jakąś wariację na temat...
Dajcie się ponieść wyobraźni! :D

Poza tekstem proszę bardzo o danie znaku o konkursie na swoim blogu ( w przypadku braku bloga oczywiście nic się nie stanie jak takiego znaku nie dacie :) )
Teksty proszę podesłać na adres mfcr@wp.pl wraz z linkiem do fotki której dotyczy.

Termin do 10 kwietnia do północy.

Podoba Wam się zabawa?
Bierzecie udział?
:)

sobota, 21 listopada 2009

nowy naszyjnik i mały konkurs z nagrodą.


TU można znaleźć ten naszyjnik :)

Powstał nowy naszyjnik z ptaszyną. Jak zwykle mam problem z nadaniem mu fajnego tytułu. po raz setny ptaszek? ptaszyna? nieeee.... nudne.
w związku z tym konkurs na tytuł dla naszyjnika.
od teraz do 28 listopada do północy.

zasady:
wymyślić nazwę dla powyższego naszyjnika. (jak macie kilka pomysłów to nie ma ograniczeń :))
jeśli macie bloga opowiedzcie na nim o konkursie.
(najlepiej dajcie znać w komentarzach że się bawicie)

odpowiedzi przesyłamy e-mailem na adres mfcr@wp.pl

nagrody? poniższy naszyjnik.
(jeśli coś mnie dodatkowo wyjątkowo zachwyci to będą nagrody pocieszenia :) bonusy i inne)
losowania nie będzie. będzie subiektywna ocena. ale obiecuję nie kierować się tym kto wymyślił nazwę, nic po znajomości.

i jeszcze kilka małych podpowiedzi:
lubię gry słów
lubię nazwy polskie ale jeśli się ładnie da przełożyć to i w językach obcych chętnie.






bawicie się?
:)