Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kafel. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kafel. Pokaż wszystkie posty

piątek, 29 lipca 2016

Zaproszenie, Fifi i Bosman


Uf, sprzęty wszelkie już przetransportowane na miejsce - czyli od jutra Jarmark Św. Dominika.
A ja usiłuję jeszcze wymyślić czego zapomniałam, co może się przydać, próbuję dokończyć bransoletkę i naszyjnik. Sporo nowych rzeczy ostatnio zrobiłam tylko nie miałam czasu zrobionych zdjęć przygotować do publikacji! W miarę możliwości będę pokazywała te nowości :)

Na dziś dwa koty.
Znane już wcześniej choć w nowej odsłonie.

Fifi - wielbicielka pływania - tym razem z zapałem pływa w morzu - to dopiero jest wyzwanie.


Oraz pan Bosman, poważny. Dziś bardzo poważny.


A jeśli macie ochotę na relację najświeższe, wprost z ulicy, to zapraszam na mojego 
(ja tu nowa jestem, dopiero poznaję to cudo ;)) )

Ps. mapka gdzie mnie znaleźć jest tu -> KLIK
Zapraszam Was serdecznie, jeśli w tym czasie będziecie w Gdańsku, odwiedźcie mnie koniecznie! :D

czwartek, 17 grudnia 2015

Zimą koty lubią niebieskie swetry


Bo zimą w ogóle swetry są na topie i zaraz będzie więcej czasu na czytanie książek... a z niebieskim tak ładnie komponuje się kolor futerka ;))

Tuż przed, wspominanym w ostatnich dwóch wpisach, Festiwalem w Poznaniu, wyjęłam z ostatniego wypalania takie dwa obrazki z kotami w bibliotece. Koty znalazły już nowy dom, teraz tylko czekają na transport... ale dzięki temu że jeszcze chwilę u mnie są mogłam im zrobić ciut lepsze zdjęcia niż te robione w pośpiechu na stoisku festiwalowym :)




Jakoś dopiero teraz do mnie to dotarło - mam właśnie taki sweter, ulubieniec na zimowe dni - ogromny, ciepły, niebieski, z wielkim golfem :D



niedziela, 6 września 2015

Jeszcze kilka lipcowych kotów ^..^

Zenek (leniwy, zawsze leniwy)

I nagle przyszła jesień. A może to tylko krótka przerwa i jeszcze wróci trochę lata?

A ja wciągam dziś zaległe, niepokazywane fotki kocich kafli zrobionych jeszcze w lipcu. To już ostatnie z tej serii. Te które po Jarmarku ze mną zostały niedługo będzie można znaleźć w galeriach internetowych (linki do nich po prawej stronie).
A na deser, na samym końcu tego wpisu możecie całą serię zobaczyć w jednym miejscu ;))

Halina (lubi sypiać na świeżo wyprasowanych ubraniach)

Jakub (dumny... bo dostał medal)

Fredek i Felicja (czy coś tu trzeba dodawać??)

Dymitr (braciszek Haliny... upodobania jeśli chodzi o miejsce sypiania wyssane z mlekiem matki)

Korynna (diva! po rostu)

Miłka (wyjątkowa elegantka)

Astrid (straszny z niej zmarzlak, golf w paski jest taki cieplutki...)

Komplet kotów lipcowych:



:)



sobota, 8 sierpnia 2015

trzy bardzo mądre koty ^..^


W końcu przygotowałam do pokazania trzy moje ulubione koty nadzwyczaj mądre. Uwielbiają przebywać w bibliotece.

Kot Igor.




Nieśmiała Łucja



Piegowata Matylda.



poniedziałek, 3 sierpnia 2015

Śnią i miłują ^..^


Dziś mój umysł, nieco zmęczony, odmówił współpracy. Nie wiem jak te koty mają na imię, nie wiem czy kryją się tu jakieś historyjki. jedno jest pewne - dwa są nieprzytomnie zakochane, dwa pozostałe śnią że potrafią latać. 

A może Wam jakieś historyjki, imiona w głowach się pojawiają??
:))




wtorek, 28 lipca 2015

Dział Ksiąg Ścisłych i inne. ^..^


Rajmund jak widać pracuje w Dziale Ksiąg Ścisłych. Księgi tak ściśle ułożone na półkach że żaden gryzek czy psotnik niszczyciel już się nie wcisną.


Honorata troszkę zmarzła. Szalik często się przydaje.


Luiza marzy by zaszaleć. Na razie pracuje w bibliotece, zieloną bluzeczkę zapina pod samą szyję, nie zapomina o zapięciu żadnego guziczka w idealnie dopasowanym kolorystycznie swetrze.

No to biegnę na moje Jarmarkowe stoisko ;))

niedziela, 26 lipca 2015

Cztery koty morskie ^..^


Kot Krzysztof - marynarz zakochany do szaleństwa. 


Kot Stefan - bosman, troszkę zły na Krzysztofa bo mu to zakochanie porządnie pracować nie pozwala - a porządek musi być!



Kot Antoni - gdy tylko statek do portu zawija on zakłada swoją ulubioną zieloną apaszkę i zwiedza portowe zakamarki ;>


I znana wszystkim zawodniczka Fifi - od niedawna pływa również w morzu... choć dość ostrożnie wybiera porę roku - nie ma ochoty stać się morsem. 

;))

sobota, 25 lipca 2015

Jedna taka


Z serii owalnych obrazków z kotami (no serii niewielkiej) ta koteczka jest z całkiem innej bajki. Więc niech wystąpi samotnie. 

Kiedy ten wpis pojawi się na blogu najprawdopodobniej będę już dzielnie walczyła z układaniem moich produkcji na jarmarkowym stoisku. A stoisko to... na rogu ulic Św. Ducha i Mokrej... mhm.... dokładnie.... pod latarnią ;)))
(mapka w zakładce "Jarmark Dominikański 2015" powyżej)

Zapraszam Was serdecznie!
Oby to był dobry jarmark :D

Ps. w temacie kocich historii - ciąg dalszy nastąpi... jak tylko zdjęcia przygotuję :)


niedziela, 10 sierpnia 2014

grube koty


Na deser trzy grube koty i jeden malutki.
Poznać osobiście można je oczywiście na moim Jarmarkowym stoisku.
Serdecznie zapraszam :D





piątek, 8 sierpnia 2014

Poważne koty


Koty pełne poważnych uczuć 



Antek poważnie zastanawia się nad swoim zawodem. Może będzie księgowym? A może inkasentem?



Albercik poważnie przysnął wśród książek.
;))



poniedziałek, 4 sierpnia 2014

sen, wiatr, księżyc... koty


Kot Zbyszek często śni o tym że lata. Ach! Jakże ułatwiało by to ściganie wróbelków.


Kot Jasiek Biały na przechadzki w zimnym nadmorskim wietrze zawsze zakłada swój ulubiony szalik. Dba o to by jego słynne mruczenie nie przerodziło się w skrzek z chrypką.


Kotka Ludmiła uwielbia obserwować księżyc. No po prostu oprzeć się nie może. 

;))

środa, 30 lipca 2014

kocie pytania

czyż piegi Sue nie są urocze?

czyż Ferdynand nie jest wspaniały?

czy to jest przyjaźń, czy to jest kochanie?

;))



wtorek, 29 lipca 2014

Powrót sportowców


Rok temu tuż przed Jarmarkiem po raz pierwszy pojawiły się u mnie koty które uwielbiają sporty wodne.

Powyżej widzicie Mariolkę która jest równie doskonałą pływaczką co Fifi - to ta poniżej, skromnisia, znana już z zeszłego roku. Dziewczyny rywalizują... ale też się przyjaźnią. 
Kto wygra w tegorocznych zawodach ... to się dopiero okaże.


Kot Stefan za to został bosmanem.
Kocha wodę... ale odseparowaną od futra za pomocą statku.


:)