A teraz dwie zaległe relacje.
Pierwsza z warsztatów z Gosią Wybrańską.
ech.... :D
(niektóre fotki wyjątkowo malownicze ;> hi hi... było ciemno i zimno ale za to baaaardzo miło :) )
i kilka fotek ze wspomnianego w ostatnim wpisie otwarcia galerii Doroty Gulbierz





















