czwartek, 2 listopada 2023

Domek w lesie

 


Czasem robię coś co jest z mojej bajki ale jednak trochę innej. Tak powstał ten mały, ceramiczny domek który był prezentem dla kumpeli. 

Stworzyłam mu leśne okoliczności, podświetliłam tak by wyglądał jakby w środku paliło się światło a potem zaczęłam wymyślać kto może w środku mieszkać. Czym ta postać się zajmuje, co robi w tej chwili, gdzie ten las itd.


A Wam co podpowiada wyobraźnia?








piątek, 1 września 2023

Mały, łaciaty piesek

 

Mały, łaciaty piesek który przysiadł nieco bokiem na zadeczku. Nie wiadomo czy ogon stracił gdzieś w boju czy zwyczajnie schował się pod jego niebiesko-brązowym swetrem. 
Trochę nieśmiały, trochę ostrożny ale jak już przekona się że Twoje zamiary są przyjazne a w kieszeni jest coś smacznego, będzie Twoim najlepszym kumplem.














piątek, 28 lipca 2023

Zwierzęta leśne

 


Ślimak Maryna

Może ślimak nie jest zwierzątkiem tylko leśnym ale dziś występuje razem z dzikiem więc uznajmy że ten, w fioletowym domku jest akurat leśnym gatunkiem ;)









◇◇◇


Dzik Hipolit

Dzik o ciemnym umaszczeniu. Czasem szczecina błyśnie ciemno-bursztynowo. Wielbiciel czapek z pomponem. 






czwartek, 16 marca 2023

Marzyciele tuszem


Zanim powstał akwarelowy obrazek "Marzyciele" zastanawiałam się czy rysować tuszem czy iść w kolory. W ramach tego zastanawiania się narysowałam centralną część obrazka. To taki trochę szkic ale rysowany na porządnym papierze tak by mógł być pełnoprawnym obrazkiem. 

Przyznam się że kusi mnie by narysować też taką pełniejszą wersję.















 

czwartek, 2 marca 2023

Marzyciele

 

Marzyć można zawsze, wszędzie i o wszystkim. Nie ma ograniczeń. 
***

Na ten pomysł wpadłam latem zeszłego roku. Szybko, na przypadkowym kawałku kartki naszkicowałam żeby nie uciekło z pamięci. 


Krążyłam wokół tematu w myślach, układałam sobie powoli detale. Na początku lutego w końcu zaczęłam porządniejsze działania. 
Wymyśliłam oświetlenie dla Marzycieli - by nie czytali po ciemku ;)


Zrobiłam kilka testów by zastanowić się czy wolę ostateczny obrazek narysować tuszem czy może jednak kolorowy.



Ostatecznie zdecydowałam że o tej porze roku mam ochotę na kolor. Zawsze tak w okolicy wiosny mam ochotę na coś kolorowego a czasem nawet pastelowego. 

Zatem wyciągnęłam akwarele i zaczęłam działać. Dorzuciłam też nieco tuszu by podkreślić niektóre detale. i tak pod koniec lutego miałam gotowy obrazek. Pod niżej podanym linkiem możecie zobaczyć na moim FB krótki film ze szkicami i dokończonym obrazkiem - https://fb.watch/j0PTq6IJsV/ 

Oprawiłam w podwójne passe-partout i prostą ramkę. 


No i jeszcze porcja zbliżeń i detali. 
Czego tam nie ma?

Są zwierzaki - jakiś gryzoń, daniel, zając, ławica małych rybek i wieloryb, meduzy, jest sowa, sikorki, rudzik, jest zieleń, noc i dzień, grzyby i bąbelki.
No i oczywiście są też Marzyciele - zatopieni w lekturze, ubrani w ciepłe swetry.


















piątek, 27 stycznia 2023

Cienisty ogród. Morrisowane



Sprowokowana pewnym konkursem postanowiłam pobawić się nawiązaniami do prac Williama Morrisa.
Chyba już wspominałam o tym że go lubię. Na pewno o tym pisałam. O! Już wiem - to było przy rysowaniu Williama Mrruczysa (klik tu przenosi do tamtego wpisu).



Wyciągnęłam książkę o pracach Morrisa, książki o roślinach, akwarele, ołówki i tusze i ruszyłam do pracy. Wybrałam dwie rośliny - bluszcz i śnieguliczkę - obie rosną w najciemniejszych zakątkach mojego ogródka. Pomyślałam że to będzie ładny zestaw - zielenie, nieco bieli i ciemne, potraktowane indygiem tło a do tego czarne obramowania. 










Powstał kwadratowy obrazek, zdecydowanie po nim widać że jest ręcznie malowany. Tak chciałam. Choć kształty gałązek śnieguliczki są takie same (niektóre tylko odwrócone), podstawowe sploty bluszczu też się powtarzają to starałam się by było to jednak blisko natury, żeby było widać że to nie wzór stworzony w komputerze tylko ręką i pędzlem. 




Teraz tylko muszę do tego obrazka znaleźć odpowiednią ramę.
:)